Sesja główna
Podczas głównej prezentacji otwierającej spotkanie Ronald Binkofski z Microsoftu zaprosił do rozmowy Tomasza Klekowskiego z Intela oraz Macieja Filipkowskiego z Della. Rozmówcy podkreślali wagę oprogramowania w rozwoju technologii – bez niej nie byłby możliwy postęp w IT, który obserwujemy od wielu lat. – „Software i hardware jako innowacje napędzają się nawzajem” – powiedział Klekowski. Prelegenci wskazali również główne czynniki, które będą określały rozwój tej branży w przyszłości. To przede wszystkim wirtualizacja, oszczędzanie energii, a także dostarczanie klientom końcowym aplikacji, hostowanych na zewnętrznych serwerach.
Gości zgromadzonych na tegorocznym MTS zachwyciła prezentacja Mariusza Jarzębowskiego z Microsoftu, który pokazał, jak ewoluował interfejs popularnego pakietu biurowego Microsoft Office. Okazuje się, że do wersji 2003 aplikacja ta osiągnęła poziom złożoności, który w szczególnych momentach utrudniał pracę z programem. Microsoft postanowił więc zaangażować ogromne zasoby, by dokładnie zbadać oczekiwania użytkowników i odpowiedzieć na ich potrzeby. W ten sposób powstał Office 2007 – aplikacja, która sprawiła, że aż 80% jej użytkowników nie widzi alternatywy dla tego pakietu biurowego.
Kolejnym prelegentem był Dariusz Partyka z Telekomunikacji Polskiej, który zaprezentował nowy serwis Estronauta.pl. To generator stron WWW oferowany przez TP SA i przeznaczony dla osób, które nie mają wiedzy potrzebnej do tworzenie witryn, a chciałyby mieć swoją wizytówkę w Sieci. Estronauta.pl pozwala na założenie swojego bloga czy galerii zdjęć – strony te możemy zasilać treścią za pomocą telefonu komórkowego. Osoby mające własną domenę internetową będą ją mogły również skonfigurować do obsługi serwisu.
Główną sesję otwierającą zakończył Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha. Podkreślił on znaczenie IT w rozwoju gospodarki naszego kraju oraz samego społeczeństwa. Według niego technologie informatyczne, w tym Microsoftu, miały swój udział w przełomie roku 1989. – „Okazało się, że nie można już kontrolować informacji, a więc nie można zarządzać społeczeństwem” – powiedział Jabłoński. Według eksperta IT to prężna gałąź naszej ekonomii, dzięki której wytwarzamy nowe wartości, a Polska mogła zaistnieć na arenie międzynarodowej.
Nowe produkty
MTS to także prezentacje nowych produktów. Do najciekawszych w pierwszym dniu należały bez wątpienia pokazy Live Mesh, Photosynth oraz WorldWide Telescope – prowadzone przez Patryka Góralowskiego i Mariusza Jarzębowskiego. Pierwsza z nich to nowa usługa Microsoftu, pozwalająca na przesyłanie informacji między wieloma komputerami z zainstalowanym systemem Windows. Testy aplikacji rozpoczęły się w kwietniu 2008 roku, teraz została ona zaś udostępniona każdemu, kto ma konto w serwisie Windows Live.
Mesh jest uniwersalną platformą, pozwalającą na wymianę danych między komputerami z różnymi systemami operacyjnymi, a także innymi urządzeniami – na przykład telefonami komórkowymi. Program umożliwia także dodawanie do aplikacji desktopowych komponentów sieciowych, ułatwiających współpracę dużym grupom osób.
Photosynth jest natomiast produktem pozwalającym tak posklejać „zwykłe” zdjęcia, by w efekcie uzyskać trójwymiarowy, wirtualny świat. Został on opracowany przez specjalistów z Live Labs. Aby korzystać z programu, trzeba zainstalować opracowaną przez Microsoft wtyczkę do przeglądarki oraz niezależną aplikację Photosynth – oba komponenty znajdują się w jednym pliku instalacyjnym.
Kolejny krokiem jest uruchomienie aplikacji i wybranie opcji „Start a new synth”. Użytkownik decyduje, które zdjęcia mają się znaleźć w kolażu, a następnie przesyła je na serwery firmy z Redmond. Im więcej fotografii, tym lepszy efekt końcowy, ale i dłuższy czas oczekiwania. Program automatycznie znajduje „części wspólne” w plikach graficznych i „zszywa” je. Na koniec użytkownik otrzymuje ocenę swojego dzieła w skali od 0 do 100%.
„Widzimy, że uczestnicy cenią sobie możliwość pozyskania skondensowanej wiedzy z tak szerokiego obszaru w czasie dwóch dni wykładów. Na zainteresowanie branży wpływają także jakość prezentacji oraz wysoki poziom merytoryczny naszych prelegentów” – powiedział Ronald Binkofski, dyrektor działu Business and Marketing Organization w polskim oddziale firmy Microsoft.
Nowości w IE8
Prezentację na temat Internet Explorera 8 poprowadziła Cyra Richardson. Podkreślała ona przede wszystkim zaangażowanie twórców tej przeglądarki we wprowadzenie zgodności z CSS 2.1. Było to trudne zadanie, ale po ponad 3700 testów udało się osiągnąć bardzo dobre rezultaty. Według Richardson mniejszą wagę powinniśmy przywiązywać do testów Acid, które nie testują w pełni przeglądarki, a tylko pewne aspekty. Jak się dowiedzieliśmy, Microsoft prowadzi także badania nad doprowadzeniem do zgodności z CSS 3.0 – już działa np. justowanie elementów w pionie.
Microsoft, pracując nad IE8, chce zapewnić poprawne wyświetlanie obecnych stron i zaraz sprostać nowym wyzwaniom technologicznym, stąd też wprowadzenie trybów renderowania witryn przeznaczonych dla IE6, IE7 oraz IE8. Microsoft wprowadzi również nowe metatagi, które pozwolą na łatwe rozpoznawanie wersji przeglądarki.
Kolejną dużą zmianą jest również to, że więcej informacji na temat przeglądanych stron będzie przechowywanych lokalnie. Koncern nawiązał tutaj współpracę z grupą roboczą HTML 5 i pilnie pracuje np. nad zaawansowanymi mechanizmami przechowywanie sesji.
Ważną infromacją, która pojawiła się podczas prezentacji, było również to, że Ajax będzie w przyszłości obsługiwał cofanie się w oknie przeglądarki – będzie można również kopiować URL-e generowane za pomocą Ajaksa.
Wirtualizacja i konsolidacja
Ostatnie na liście prelekcji pierwszego dnia Microsoft Technology Summit dotyczyło centrów danych nowej generacji. Spotkanie prowadzone przez ludzi z Intela i Della – Dariusza Witka i Piotra Piotrowskiego – zaczęło się od przedstawienia technologii wprowadzanych w procesorach Intel Nehalem, które dzięki technologiom VT-x, VT-d i VT-c pozwalają znacznie zmniejszyć narzut maszyn wirtualnych na hiperwizorze. Przedstawiciel Intela podkreślił, że nie można lekceważyć problemów sprzętowych – wąskim gardłem zawsze bowiem pozostaje natywna wydajność serwera fizycznego, a przestarzały technologicznie host nie będzie w stanie dać niczego więcej niż to, co w nim zawarto.
Dlatego też osoby odpowiedzialne w firmach za centra danych powinny się zastanowić nad zakupem nowych procesorów Nehalem do swoich maszyn, tym bardziej że dzięki wykonaniu ich w technologii 45 nm pozwalają one na znaczące – nawet o 60% – ograniczenie zużycia energii. Jednocześnie dzięki przełomom w technologii litograficznej Intel jest w stanie zaoferować Nehalemy w cenie porównywalnej, a może nawet i niszej, niż było to w wypadku procesorów poprzedniej generacji.
Zwrócono też uwagę na postępy w dziedzinie sprzętowego wykorzystania obsługi wirtualizacji przez Hyper-V. Najważniejszym z nim jest wirtualizacja kart sieciowych, dzięki której w pełni możliwe stanie się mapowanie fizycznych adresów kart sieciowych bezpośrednio na maszyny wirtualne. Obecnie wykorzystywane adaptery sieci wirtualnych generują poważny narzut dla szybkich interfejsów, takich jak np. 10 Gigabit Ethernet.
Następna część prelekcji należała do Della. Można się było przyjrzeć strategii wirtualizacyjnej tego znanego dostawcy serwerów, który stawia na integrację sprzętu Intela i oprogramowania Microsoftu. Dell uznaje, że postawienie na Hyper-V było doskonały posunięciem ze strony firmy z Redmond. Obsługa wielu systemów, nowa architektura oprogramowania, elastyczne wykorzystywanie zasobów pamięci RAM i pamięci masowych, równoważenie obciążenia sieciowego, możliwość tworzenia migawek maszyn wirtualnych i wysoka skalowalność – to cechy, które według Della są atutami tego hiperwizora.
Bazując na rozwiązaniach Intela i Microsoftu, Dell oferuje swoim klientom wsparcie od A do Z. W jego ramach mieści się prowadzenie analiz, audytów, szkoleń, wdrożeń i pomocy technicznej dla dostarczanego gotowego, certyfikowanego sprzętu. Firma stawia na konsolidację mocy obliczeniowej za pomocą serwerów wieloprocesorowych i serwerów blade oraz konsolidację przestrzeni danych, na którą mają pozwolić zautomatyzowane pamięci masowe Equallogic, bazujące na dyskach iSCSI SAN. Finalnie pokazano funkcjonujący 24-rdzeniowy, czteroprocesorowy serwer z rodziny R900. Maszyna ta stała się podstawą dla przeprowadzonej przez Microsoft demonstracji możliwości Hyper-V.
Demonstracja ta dotyczyła sposobów stworzenia kopii bezpieczeństwa poczty elektronicznej serwera Exchange działającego w maszynie wirtualnej pod Hyper-V. Zgromadzeni administratorzy mogli zobaczyć, jak szybkie i łatwe jest realizowanie takich zadań zarówno za pomocą narzędzi administracyjnych dostępnych z poziomu PowerShella, jak i konsoli administracyjnej. Jednocześnie zapowiedziano nowe możliwości, które pojawią się w kolejnych wersjach hiperwizora Microsoftu, a dotyczące przede wszystkim automatyzacji operacji administracyjnych.
PS Jutro relacja z kolejnego dnia, a za niedługo wywiady wideo z najważniejszymi prelegentami.
Ładowanie



Dyskusja
dodaj komentarz