Ładowanie Ładowanie

News: > Relacja z Microsoft Technology Summit 2008: dzień drugi

wydrukuj: print publikuj: wykop dodaj do flakera Dodaj jako nius na OSnews.pl! delicious

Relacja z Microsoft Technology Summit 2008: dzień drugi

2008-10-09 14:51:00 | Adam Golański, Dariusz Nawojczyk
Relacja z Microsoft Technology Summit 2008: dzień drugi

Kolejny dzień MTS 2008 – największej w Polsce konferencji technologicznej Microsoftu – już za nami. Dziś od rana miały miejsce sesje tematyczne, które – podobnie jak wczoraj – zgromadziły w Pałacu kultury i Nauki tłumy gości.

Zaczął Artur Żarski z Microsoftu, pokazując rozwiązania kilku problemów, z którymi borykają się często deweloperzy pracujący z Microsoft Office SharePoint Services. Po nim Zbigniew Łapiński opowiedział, jak przygotowywać strony internetowe, by zachowały one wszelkie standardy bezpieczeństwa z perspektywy zaleceń przy tworzeniu i utrzymaniu serwisów WWW administracji państwowej.

Microsoft od kuchni

Jedną z ciekawszych prezentacji drugiego dnia był pokaz infrastruktury Microsoftu, filozofii i sposobów zarządzania nią w skali całej korporacji. Koncern z Redmond ma 120 tysięcy pracowników, a każdego roku pojawia się 20 tysięcy nowych. Dla takich wymagań przeznaczone są specjalne systemy informatyczne. W ich skład wchodzą trzy główne centra danych, które potrafią wytrzymać trzęsienia ziemi na poziomie 8 stopni w skali Richtera.

W centrach danych Microsoftu znajduje się 9700 serwerów produkcyjnych oraz 108 tysięcy serwerów obsługujących witryny portalu MSN. Cała infrastruktura IT obsługuje zaś 140 tysięcy użytkowników końcowych rozproszonych w 89 krajach. Dysponują oni 260 tysiącami komputerów oraz aż 585 tysiącami urządzeń w ogóle.

Wyzwaniem przy takiej strukturze jest np. skuteczne zarządzanie choćby takimi pojęciami, jak czas i przestrzeń. W USA wielu administratorów myśli, że Europa jest malutka. Czasem ludzie z Polski są proszeni, by pojechać na chwilę do do Belgradu, by zrestartować serwer. Drugim problemem są strefy czasowe. Nie można np. restartować wszystkich serwerów w jednym czasie, nie ma bowiem jednego dnia wolnego dla wszystkich oddziałów. Okienka dla serwerów są więc dobierane indywidualnie. Kolejnym wyzwaniem jest to, że dziennie na witryny Microsoftu ktoś próbuje się włamać ponad 900 razy. I nie chodzi tutaj o DoS, ponieważ za dostęp do witryn odpowiada łącze o przepustowości 26 Gb/s.

W kolejnych sesjach tematycznych Radosław Ochotny podkreślił wagę systemów IT w rozwoju biznesu. Działy informatyczne firm nie są już dziś centrum kosztów, ale narzędziem wspierającym funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Cezary Nolewajka zaprezentował możliwości wykorzystania SQL-a 2008 w tworzeniu systemów informatycznych. Narzędzie to przynosi programiście bardzo dużo możliwości znacznie wykraczających poza to, czego zwykle oczekuje się od systemu bazodanowego. Zainteresowanie wzbudziła także prelekcja Cezarego Aniśki, który pokazał, w jaki sposób Microsoft stał się najbardziej dynamiczną firmą na świecie. Pracownicy Microsoftu w wielu krajach, każdego dnia wymieniają się informacjami i odnajdują wiedzę biznesową, technologiczną, a nawet prywatną – dzięki temu są w stanie dynamicznie zareagować w każdej sytuacji.

Projektowanie aplikacji Silverlight

Kolejna sesja, która wzbudziła nasze zainteresowanie, została poprowadzona przez Michaela Koestlera. Miała ona na celu zaprezentowanie uczestnikom krok po kroku metod, dzięki którym mogą zbudować dynamiczną aplikację sieciową dla środowiska Silverlight, korzystając z Visual Studia i Microsoft Expression Blenda.

Według Koestlera podstawowa myśl, z którą powinno się podchodzić do tworzenia aplikacji sieciowych, brzmi: „Doświadczenie użytkownika jest produktem”. Deweloperzy zaangażowani w tworzenie logiki aplikacji zapominają często o doświadczeniu użytkownika – czyli tym wszystkim, z czym styka się klient, a później się dziwią, że nikt nie jest zainteresowany wykorzystaniem ich produktu. Dlatego projektowanie aplikacji w Silverlighcie musi bazować na czterech fundamentalnych elementach doświadczenia użytkownika: funkcji – bo aplikacja musi czemuś służyć, estetyki – bo pięknie wyglądający program jest przyjemniejszy w obsłudze, podobieństwa – bo aplikacja musi w swoim działaniu odwoływać się do tego, co użytkownik już zna, i historii – ponieważ każda aplikacja powinna przekazywać sobą jakąś opowieść. Właściwa realizacja tych pryncypiów stanowi o różnicy pomiędzy oprogramowaniem o zwykłej funkcjonalności a przełomowymi aplikacjami.

Koestler zilustrował swoje przedstawienie przykładową aplikacją biznesową w Silverlighcie – tablicą notatek. Zadał wówczas pytanie – czym jednak jest tak naprawdę aplikacja w Silverlighcie? Z punktu widzenia użytkownika jest to aplikacja, która pod względem bogactwa interfejsu użytkownika znajduje się pomiędzy dwiema skrajnościami – skromnością programów działających w konsoli i bogactwem aplikacji desktopowych, które mają do dyspozycji Windows Presentation Foundation i DirectX. Oznacza to, że skuteczne tworzenie aplikacji silverlightowych wymaga skutecznej współpracy pomiędzy przynajmniej dwoma ludźmi – projektantem i programistą. Zwykle się jednak uważa, że jeden i drugi mówią tak różnymi językami, iż porozumienie między nimi jest bardzo trudne. Projektant „mówi językami JPG, PSD, TIFF, PPT”, programista zaś „mówi językami C++, C# czy VB”. Dzięki integracji Visual Studia i Expression Blenda mogą oni jednak „zacząć mówić jednym językiem” – XAML-em.

Jeżeli przy tym zarówno jeden, jak i drugi właściwie zrozumieją podobieństwa i różnice w możliwościach aplikacjami korzystających z Windows Presentation Foundation i z Silverlighta – droga do budowania interesujących dla użytkowników aplikacji sieciowych staje otworem.

PS Za kilka dni zaprezentujemy na stronach naszego portalu pełną relację technologiczną z imprezy.

Najnowsze wiadomości

reklama

wydrukuj: print publikuj: wykop dodaj do flakera Dodaj jako nius na OSnews.pl! delicious

Czytaj webhosting.pl:

Dyskusja

dodaj komentarz
comnt Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany. Bądź pierwszy!

Komentarze

  • Aby dodać komentarz, musisz podać swój nick, treść komentarza oraz poprawnie przepisać oba słowa z obrazka (słowa muszą być rozdzielone spacją).
  • Jeśli masz problemy z odczytaniem słów, zmień zdjęcie.
  • Używamy tego zabezpieczenia, ponieważ dzięki niemu rozwija się projekt reCAPTCHA. Sugerujemy jednak, by zarejestrować się w serwisie i w ten sposób ominąć konieczność ciągłego odczytywania wyrazów.
  • W treści komentarza można używać języka formatowania BBcode.